środa, 15 kwietnia 2020


 Związek  snu z nauką
 Zdrowy sen ma dużo większe znaczenie dla kondycji naszego mózgu i skuteczności uczenia się. W czasie snu nasz mózg, bowiem nie tylko wypoczywa i oczyszcza się z toksyn, lecz uczy się.
                    

Przedstawię Wam kilka faktów. Otóż dzięki badaniom przy użyciu rezonansu magnetycznego wiemy m.in., że mózg nie wyłącza się podczas snu, a jedynie zmienia wzorzec swojej aktywności i podejmuje się realizacji innych, niż w czasie dnia zadań. Komórki glejowe tzw. pomocnicze komórki w mózgu przy użyciu płynu mózgowo – rdzeniowego „przepłukują” komórki nerwowe z toksyn - odpadów powstałych podczas przemian metabolicznych, czyli pracy neuronów podczas dnia. Dzięki temu nasz mózg utrzymuje się w dobrej kondycji.  Poza tym mózg nadal opracowuje informacje, które zdobył w ciągu dnia. Nie tylko je przetwarza, ale też zapamiętuje. Sen umożliwia tworzenie nowych połączeń neuronalnych, jak i wzmacnia już powstałe, co stwarza warunki nie tylko utrwalaniu pamięci, lecz także lepszemu zrozumieniu, czy przetworzeniu zgromadzonych informacji. Oznacza to w praktyce, że uczniowie wyspani mają nad niewyspanymi przewagę.

                             

Jeżeli ktoś nie czuje się przekonany do potrzeby wysypiania się, warto dodać do puli argumentów, konsekwencje związane z niedoborem snu – zwłaszcza, kiedy ten niedobór się przedłuża. 
Są to m. in.: 

v nadmierny przyrost masy ciała,                            
v obniżona odporność organizmu i większa podatność na infekcje, 
v bóle głowy, problemy żołądkowo – jelitowe, zwiększone ryzyko chorób  serca, cukrzycy, a nawet nowotworów, 
  v zaburzenia mowy i wzroku, drażliwość, powolność, roztargnienie, okresowe obniżenie poziomu inteligencji emocjonalnej, długotrwałe kłopoty  z pamięcią,    
   v mniejsza odporność na stres i większe ryzyko odczuwania jego negatywnych konsekwencji psychicznych  i fizycznych.
W związku z powyższym należy przejść do konkretów dotyczących długości zdrowego snu i warunków zewnętrznych mu sprzyjających. Długość snu dla różnych grup wiekowych prezentuje poniższa tabela.

Grupa wiekowa
Długość snu
Niemowlęta (0 – 3 miesięcy)
14 – 17 godz.
Niemowlęta (4 – 11 miesięcy)
12 – 15godz.
Małe dzieci (1-2 lata)
11 – 14godz.
Dzieci przedszkolne (3 -5 lat)
10 – 13godz.
Dzieci szkolne (6 -13 lat)
9 – 11godz.
Nastolatki (14 – 17 lat)
8 – 10godz.
Młodzi dorośli (18 – 25 lat)
7 – 9 godz.
Dorośli (26 – 64 lat)
7 – 9 godz.
Osoby starsze (65 lat i więcej)
7 – 8 godz.

Zachęcam do obejrzenia krótkiego wykładu dietetyka klinicznego na temat tego ile snu potrzebujemy i dlaczego odpowiednia ilość snu jest taka ważna dla naszego organizmu


 

Aby nasz sen był efektywny należy:

·         ustalić sobie stałe pory zasypiania i pobudki nawet w soboty i niedziele,
·         znaleźć i regularnie praktykować odprężający „rytuał” przed snem np.: czytanie książki, kąpiel
·         nasze pomieszczenie do spania  powinno być ciche, zacienione, wentylowane i o odpowiedniej temperaturze,
·         łóżko i poduszki muszą być wygodne,
·         przynajmniej 30 min. przed snem nie korzystać z komputera, telefonu , telewizora itp.,
·         unikać ciężkostrawnych posiłków na kolację,
·         pod koniec dnia porozmawiaj z kimś bliskim o tym, co się zdarzyło w ciągu dnia, dzięki temu rozładujesz emocje i zyskasz psychiczne wsparcie,
·         leżąc w łóżku staraj się myśleć o czymś przyjemnym !!!


środa, 8 kwietnia 2020


Bezpieczeństwo w domu

Drogie dzieci klas 1-3 ten post jest skierowany właśnie do Was! 
Chcę Was zapoznać z informacjami dotyczącymi bezpieczeństwa w domu!

Lekkomyślne zabawy i nieuważne zachowania mogą doprowadzić do przykrych konsekwencji. Co prawda dziecko do 10 roku życia powinno spędzać czas w domu pod opieką osoby dorosłej, ale zdarzają się momenty, gdy pozostaniecie na chwilę sami. Ważne, abyście umieli wtedy bawić się bezpiecznie i wiedzieć, jak zachować się w razie wystąpienia groźnej sytuacji.

Na początek zobaczcie film bezpieczni w domu i w mieszkaniu







Gdy nie ma rodziców możecie zostać sami w domu, ale na krótko. Powinniście wiedzieć, gdzie są rodzice i jak się z nimi skontaktować w razie potrzeby. Dziecko zawsze powinno mieć przy sobie numer telefonu do rodziców i kogoś z rodziny.


 Kiedy dziecko jest samo w domu nie może nikomu otwierać drzwi. Nie powinno także zdradzać, że jest bez opieki. Na pytanie, gdzie są rodzice, powinno odpowiadać, że znajdują się w pobliżu i za chwilę wrócą do domu. D Należy być uczulonym przede wszystkim na osoby wyglądające przyjaźnie: miła kobieta, lekarz, ksiądz – to mogą być przebrani oszuści.











Z doświadczenia  rodziców wynika , że połowa wypadków, którym ulegają dzieci w Polsce, zdarza się właśnie w domu. Warto więc znać Numery alarmowe:

                                                                                                





A Co zrobić w przypadku wystąpienia pożaru w domu lub w szkole? Dowiecie się z poniższego filmu

 

Dziecko powinno wiedzieć, które przedmioty domowe są niebezpieczne i których używać nie może. Szczególną uwagę  zwróćcie na wszelkiego rodzaju kuchenki, piece, piecyk gazowy, żelazko.

Pamiętajcie dzieci !!!

ZAWSZE DBAJCIE O BEZPIECZEŃSTWO SWOJE I WASZYCH  DOMOWNIKÓW!!!

poniedziałek, 6 kwietnia 2020


JAK  JAKO RODZIC MOŻESZ  POMÓC  DZIECKU PRZEJŚĆ PRZEZ SZKOŁĘ ?


Nie da się napisać jednego  instruktażu, jak pomóc  dziecku przejść przez szkołę, bo każdy mały człowiek jest inny,  tak jak i każda szkoła jest  inna . Psychologia wychowania pozwala jednak  ustalić nam pewne ogólne reguły i wskazówki  dla rodziców:

1. Licz się ze zdaniem  swojego  dziecka.
Rodzice mają ambicje, żeby ich dziecko zostało lekarzem, prawnikiem, aktorem lub informatykiem. Owszem mają prawo do tego, ale bez przesady. Jeżeli my uważamy, że jakiś zawód jest wymarzony dla naszego syna lub córki, to wcale nie znaczy, że uszczęśliwi on nasze ukochaną pociechę.  Chcemy by syn interesował się np. informatyką, spróbujmy go tym    zafascynować. Jednak dopuśćmy do siebie możliwość, że może to jednak odrzucić.  Zauważmy jakie ma zainteresowania oraz talent i pomóżmy dziecku go rozwijać.





2 . Nigdy nie strasz szkołą.
Rodzice dość często wpajają pierwszoklasistom : "Zobaczysz, jak już pójdziesz do szkoły, to dopiero będzie". W ten sposób zaszczepiamy w dziecku lęk przed szkołą, strach przed nauką oraz nauczycielami. Tym sposobem nie pomożemy mu przystosować się do nowej sytuacji oraz nowych obowiązków.




3. Wspieraj, ale  nie wyręczaj.

Pozostawmy naukę dziecku, to przecież jego zadanie, a nie rodzica. My możemy jedynie wspierać naszą pociechę: pomóc mu znaleźć czas i zapewnić warunki do odrobienia lekcji, zainteresować ciekawą książką lub filmem. Oczywiście należy wytłumaczyć zadanie, kiedy dziecko samo sobie nie radzi i przychodzi z prośbą o pomoc. Ale nigdy nie odrabiajmy lekcji za niego ani nawet razem z nim. Zazwyczaj większość z rodziców postępuje inaczej. Często to nam zależy, aby dziecko odrobiło lekcje, kilkakrotnie powtarzamy: odrób lekcje!  Ustalmy z dzieckiem zasady np. o której porze będzie wykonywał prace domowe (najlepiej na początku roku szkolnego), a potem bardzo ważne jest, aby ich przestrzegać.



4. Staraj się mądrze motywować.

Niektórzy rodzice, zwłaszcza tatusiowie uważają, że groźba pasa lub awantury zmotywują dziecko do pracy. Otóż nieprawda. Od kar zawsze lepsze są nagrody, ale tu trzeba również bardzo ostrożnie postępować. Złotym środkiem będzie drobna nagroda w postaci uznania rodziców, pochwały ze strony mamy i taty. Rodzic musi uważać, aby nie doprowadzić do sytuacji , gdy dziecko uczy się tylko dla nagrody ( np. rzeczowej).

5. Ufaj swojemu dziecku, nie odtrącaj go.
Dzieci mają czasem w szkole dużo kłopotów - z nauką lub rówieśnikami i musi mieć z tym do kogo przyjść. Znajdźmy czas, aby wysłuchać naszego syna lub córkę, zrozumieć jego uczucia, pomóc mu odnaleźć się w trudnej sytuacji. 





6.  Zawsze doceniaj osiągnięcia dziecka, a nie tylko stopnie.
Po powrocie do domu często pytamy: Co dostałeś ?A dlaczego nie 5? , zamiast: Czego się dowiedziałeś? Bardzo ważne dla prawidłowego rozwoju dziecka jest zauważanie i docenianie  nawet najmniejszych postępów i osiągnięć.


7. Nie chroń swojej pociechy przed konsekwencjami.
Jeżeli dziecko zrobi coś złego, nigdy go nie brońmy - niech poniesie konsekwencje swojego czynu. Jeżeli uczeń wyczuje , że rodzic ślepo go broni, będzie nadal źle postępował, wiedząc, że i tak nie zostanie ukarany , a w przyszłości obroną niech się martwią już rodzice -„Oni na pewno już  coś wymyślą, aby mnie usprawiedliwić”.




piątek, 3 kwietnia 2020


Przyczyny sięgania po substancje  

psychoaktywne przez młodzież




Uzależnienie to  odczuwalny przez człowieka nacisk zażywania określonych środków, które mogą wywoływać niebezpieczne dla zdrowia lub życia skutki. To bardzo silnie odczuwana potrzeba zażycia jakiejś substancji.  Uczniowie jednej  z polskich szkół nagrali ciekawy filmik . Zachęcam do obejrzenia :
 Uzależnienia film o Januszu i nie tylko …...




  Przyczyny sięgania po substancje psychoaktywne przez młodzież są różne i mogą być w dużej mierze związane z wiekiem. Okres dojrzewania jest trudnym czasem, momentem buntów i lekceważenia wszystkiego przed czym ostrzegali rodzice.




 Sięganie po alkohol lub inne środki odurzające mogą być próbą ucieczki, a także młodzieńczą chęcią doznania nowych wrażeń, szukaniem własnego ja. Ponadto pokusa spróbowania tak łatwo dostępnych, aczkolwiek zakazanych substancji, jest bardzo duża, a chęć bycia dorosłym, imponowania popycha w stronę używania substancji psychoaktywnych.
  Bardzo często przyczyną sięgania po alkohol, papierosy czy narkotyki, jest przeżywanie przez młodzież osobistych problemów. 






Także presja grupy rówieśniczej jest motywem sięgania po tego typu środki, bowiem przyjmowanie danej substancji niejednokrotnie jest przepustką dającą możliwość uczestniczenia w danej grupie, zapewnienie dobrej zabawy.

 Innym powodem jest ciekawość oraz myślenie, że pozwoli im to uwolnić się od stresu i problemów .

Problem uzależnień wśród uczniów jest niezwykle trudny. Spożywanie środków psychoaktywnych związana jest z ryzykiem występowania szkód zdrowotnych, a także przyczynia się do nasilania zachowań antyspołecznych, osłabia hamulce społeczne, nasila agresję, powoduje najczęściej absencję szkolną, nieprawidłową realizację obowiązku szkolnego oraz konflikty z rówieśnikami, rodzicami  i nauczycielami.

czwartek, 2 kwietnia 2020


Być rodzicem nastolatka ….










Bycie rodzicem nastolatka nie jest łatwe. Jeżeli jednak rozumie się i pamięta, że okres dorastania jest tak samo trudny dla rodziców, jak i dla dziecka - to już mamy połowę sukcesu.

Większość rodziców boi się okresu, kiedy syn lub córka zaczyna dorastać. Zaczyna wtedy wymykać się spod kontroli, poszukuje wciąż nowych     doświadczeń, buntuje się, a rodzice czują się bezradni, w dodatku mniej   ważni dla ukochanego dziecka niż jego rówieśnicy.

Wszyscy chcemy być dobrymi rodzicami i nie szczędzimy wysiłku, aby nasze pociechy były szczęśliwe. Staramy się, chcemy dla dziecka jak najlepiej, a mimo to zdarza się, że spotykają nas rozczarowania, a nastolatek sprawia kłopoty.

Rozmowa jest podstawą dobrych kontaktów z dzieckiem, bo pozwala lepiej poznać jego świat, oczekiwania, marzenia, ale też różnorodne problemy. Nie bójmy się rozmawiać także na trudne tematy. Wiedza np. o narkotykach  czy dopalaczach pomaga przełamać opory przed rozmową z dzieckiem na ten trudny temat. Im więcej wiemy na dany temat, tym łatwiej przekonamy nastolatka o  szkodliwości danej używki. Zawsze starajmy się używać rzeczowych argumentów.



NAJWAŻNIEJSZE ZASADY KTÓRYCH WARTO PRZESTRZEGAĆ JAKO RODZIC

  Szanuj prawa dziecka!  
  Bądź przykładem  !  
Bądź konsekwentny i  rozmawiaj !


·         Bądź przykładem. Postępuj tak, by być wiarygodnym. Dzieci są dobrymi obserwatorami i łatwo zauważą, gdy nie robisz tak, jak mówisz.

·          Szanuj prawo dziecka do własnych wyborów, opinii, dysponowania swoim wolnym czasem. Doradzaj, ale nie narzucaj swojej woli.


·         Wymagaj, ale stawiaj dziecku warunki możliwe do spełnienia.

·         Bądź konsekwentny, aby nastolatek liczył się z tobą i wiedziało, że ustalone przez ciebie normy w ważnych sprawach muszą być respektowane.

·         Poznaj przyjaciół i znajomych syna lub córki . Pamiętaj, że w tym wieku koledzy i koleżanki odgrywają ważną rolę i bardzo często mają duży wpływ.

·         Bardzo ważne jest: poszanowanie prywatności, nieużywania przemocy, podziału obowiązków domowych, uczestnictwa w wydarzeniach rodzinnych.

·         Zasady panujące w rodzinie powinny ułatwiać jej funkcjonowanie, ale nie ograniczać nikogo. Zakazy powinny zaś dotyczyć tylko spraw naprawdę istotnych - bezpieczeństwa, zdrowia, wzajemnego traktowania się. Troszeczkę inną sprawą jest ustalanie zasad w rodzinie dotyczących dzieci. Nie da się wychować nastolatka bez stawiania mu pewnych ograniczeń. Wyznaczanie tych granic jest dość trudne, ale bardzo potrzebne. Dorastanie to burzliwy okres,  młody człowiek musi wiedzieć na co się zgadzamy, a na co nie. Dziecko czasem buntuje się i próbuje przekraczać nasze ustalenia. Wtedy powinien dowiadywać się jakie są konsekwencje tych zachowań. Stawianie ograniczeń wymaga od rodziców zaangażowania i traktowania poważnie wszystkich wprowadzanych zasad. Tylko wtedy mają one sens i działają. Pozostawianie dziecku zbyt dużej wolności najczęściej niestety nie sprawdza się.

·         Stawiaj dziecku drogowskazy, aby mogło bezpiecznie dorastać!

·         Moi drodzy nie bądźcie nadmiernie opiekuńczymi rodzicami. Pozwólcie nastolatkowi zdobywać doświadczenia; ono uczy się życia przede wszystkim robiąc nowe rzeczy, sprawdzając . Często jednak popełnia przy tym błędy, bądźcie zatem czujni i w porę reagujcie.

·         Określ jasno zasady dotyczące zakazu stosowania środków odurzających i innych używek, ale sam też unikaj nadużywania leków, papierosów i alkoholu. 
        









Ucz swoją pociechę jak przezwyciężać trudności i radzić sobie w trudnych sytuacjach. 

Zachęcam do wysłuchania bardzo ciekawego wykładu p.Beaty Rożek, psychologiem Human Clinic


Rodzina to podstawa do uczenia dzieci jak żyć wśród społeczeństwa i jak sobie radzić w życiu. To jak porozumiewamy się między sobą, w jaki sposób rozwiązujemy problemy, jak troszczymy się o siebie nawzajem – pokazuje naszym pociechom, co jest właściwe i pożądane, a co nie jest. W ten sposób budujemy system wartości, którym będą się kierowały. Zadaniem nas, rodziców jest stwarzać sytuacje sprzyjające rozwojowi tych ważnych umiejętności.